Cześć.
Dzisiaj sobie znowu zadaję pytanie- co ubrać?
Jest to w sumie mój odwieczny problem, ale dzisiaj on jest wręcz ogromnych wymiarów :D.
Na sylwestra idę do przyjaciółki.
Zastanawiam się czy ubrać się bardziej na luzie, czy może wybrać elegancką sukienkę?
Mam swoje 4 typy:
Przepraszam za niewyprasowaną koszulę na 1 i 2 zdjęciu ;)
Wychodzę za godzinę, więc mam jeszcze trochę czasu, aby się zastanowić.
Jutro napiszę Wam na co się zdecydowałam ;)
ŻYCZĘ WAM, ABY 2013 ROK BYŁ STO TYSIĘCY RAZY LEPSZY OD 2012 ROKU :))
Do zobaczenia w przyszłym roku :*
Obserwatorzy
poniedziałek, 31 grudnia 2012
niedziela, 30 grudnia 2012
Moje okulary od Firmoo
Cześć kochani :)
Piszę do Was aby pokazać moje okulary od FIRMOO. Nawiązałam z nimi współpracę, gdy miałam jeszcze poprzedni blog.
Firmoo jest sklepem internetowym oferujących okulary korekcyjne, przeciwsłoneczne, oraz zerówki.
Firma ma swoją siedzibę w Nowym Yorku.
Natomiast moje okulary dotarły do z Szanghaju w błyskawicznym tempie- 5 dni!
Dodatkowo kontakt ze sklepem jest znakomity.
Bez problemu potrafiłam się dogadać z miłym Panem (a przyznam, że mój angielski nie jest najlepszy..), który na moje maile odpowiadał bardzo szybko :).
Dodatkowo dostałam do okularów ściereczkę, etui, śrubki oraz malutki śrubokręt.
Jeśli chodzi o wybór, to jest on naprawdę ogromny!
Z początku nie mogłam się zdecydować, ale postanowiłam wziąć te:
Niestety nie mogłam ich znaleźć na stronie sklepu :C.
Okulary są bardzo starannie wykonane, idealnie dopasowane i do tego leciutkie. W ogóle nie uwierają :). I to tego ich kształt jest dosyć niespotykany. Lubię oryginalne dodatki ;).
Czas na zdjęcia w okularach.
Trochę fotki poprzerabiałam, bo chciałam aby miały klimat starych fotografii :)
To na tyle ;)
Jutro do Was przybywam ze stylizacją sylwestrową :D
Piszę do Was aby pokazać moje okulary od FIRMOO. Nawiązałam z nimi współpracę, gdy miałam jeszcze poprzedni blog.
Firmoo jest sklepem internetowym oferujących okulary korekcyjne, przeciwsłoneczne, oraz zerówki.
Firma ma swoją siedzibę w Nowym Yorku.
Natomiast moje okulary dotarły do z Szanghaju w błyskawicznym tempie- 5 dni!
Dodatkowo kontakt ze sklepem jest znakomity.
Bez problemu potrafiłam się dogadać z miłym Panem (a przyznam, że mój angielski nie jest najlepszy..), który na moje maile odpowiadał bardzo szybko :).
Dodatkowo dostałam do okularów ściereczkę, etui, śrubki oraz malutki śrubokręt.
Jeśli chodzi o wybór, to jest on naprawdę ogromny!
Z początku nie mogłam się zdecydować, ale postanowiłam wziąć te:
Niestety nie mogłam ich znaleźć na stronie sklepu :C.
Okulary są bardzo starannie wykonane, idealnie dopasowane i do tego leciutkie. W ogóle nie uwierają :). I to tego ich kształt jest dosyć niespotykany. Lubię oryginalne dodatki ;).
Czas na zdjęcia w okularach.
Trochę fotki poprzerabiałam, bo chciałam aby miały klimat starych fotografii :)
GORĄCO POLECAM SKLEP FIRMOO! :)
I tak "gratisowo" dodaję kilka zdjęć bez okularów :)
To na tyle ;)
Jutro do Was przybywam ze stylizacją sylwestrową :D
środa, 26 grudnia 2012
Święta, święta.. I po świętach.
Cześć wszystkim :)
Tak jak w tytule- święta, święta i po świętach. Szybko mi minął ten magiczny czas. Uwielbiam spotkania z bliskimi, wspólną kolację i oczywiście prezenty (nie oszukujmy się- każdy je lubi!). Ubieranie choinki, jedzenie karpia (który mi tylko smakuje jeden raz w roku :D), uszka robione przez babcię. Czekam na to cały rok :D!
Mam dla Was mały miks zdjęć. Tak jak widać- zmieniłam kolor włosów- kolejny raz. Uwielbiam tą czerwień :D! Póki jest się młodym to trzeba szaleć! I póki ma się włosy to można je farbować, haha :D. Choinka na zdjęciach jest mojego dziadka ;). Wiem, że jakość zdjęć niestety nie jest cudowna! No ale cóż zrobić.. Nie stać mnie na nowy aparat. Dobra, nie narzekam już, tylko zdjęcia wstawiam :D
Nie umiem robić normalnych min na zdjęciach :c
Ostatnią miałam problemy z internetem. Mam nadzieję, że to było ostatni raz.. Zawsze uważałam, że przeżyłabym jakoś bez internetu. Ale okazało się, że nie jest to wbrew pozorom takie łatwe- 2 tygodnie bez niego robią swoje :D. Dlatego znowu nie dodawałam żadnych notek, za co jest mi aż głupio :c.
Nawet Wam nie złożyłam życzeń świątecznych. Więc zrobię to teraz.. Wiem, że święta już się kończą, ale życzenia są bardzo szczere, prosto z mojego małego serduszka :). Więc kochani "blogowicze", blogerzy, blogerki: życzę Was wszystkiego najlepszego. Przede wszystkim tego, abyście jak najdłużej prowadzili blogi. Abyście zawsze byli zdrowi, bo zdrowie jest najważniejsze. Aby nigdy uśmiech nie znikał z waszej twarzy. Dużo szczęścia, zero zmartwień. Szczęśliwego nowego roku! Aby rok 2013 był jeszcze lepszy! Wszystkim moim znajomym życzyłam na święta bogatego zajączka i smacznego jajka. Mimo, że święta już się kończą, to życzę Wam tego samego. I ogromnie dziękuję za to, że dajcie mi tyle energii na prowadzenie bloga. Bez Was by on już nie istniał! Dziękuję :*
A Wy jak spędziliście święta?
Najedzeni, obżarci? HAHA :D + 20 kg? :P
Pojutrze wracam z nową notką :3. Mam teraz czas, aby nadrobić zaległości :).
Więc do zobaczenia :*
Tak jak w tytule- święta, święta i po świętach. Szybko mi minął ten magiczny czas. Uwielbiam spotkania z bliskimi, wspólną kolację i oczywiście prezenty (nie oszukujmy się- każdy je lubi!). Ubieranie choinki, jedzenie karpia (który mi tylko smakuje jeden raz w roku :D), uszka robione przez babcię. Czekam na to cały rok :D!
Mam dla Was mały miks zdjęć. Tak jak widać- zmieniłam kolor włosów- kolejny raz. Uwielbiam tą czerwień :D! Póki jest się młodym to trzeba szaleć! I póki ma się włosy to można je farbować, haha :D. Choinka na zdjęciach jest mojego dziadka ;). Wiem, że jakość zdjęć niestety nie jest cudowna! No ale cóż zrobić.. Nie stać mnie na nowy aparat. Dobra, nie narzekam już, tylko zdjęcia wstawiam :D

Ostatnią miałam problemy z internetem. Mam nadzieję, że to było ostatni raz.. Zawsze uważałam, że przeżyłabym jakoś bez internetu. Ale okazało się, że nie jest to wbrew pozorom takie łatwe- 2 tygodnie bez niego robią swoje :D. Dlatego znowu nie dodawałam żadnych notek, za co jest mi aż głupio :c.
Nawet Wam nie złożyłam życzeń świątecznych. Więc zrobię to teraz.. Wiem, że święta już się kończą, ale życzenia są bardzo szczere, prosto z mojego małego serduszka :). Więc kochani "blogowicze", blogerzy, blogerki: życzę Was wszystkiego najlepszego. Przede wszystkim tego, abyście jak najdłużej prowadzili blogi. Abyście zawsze byli zdrowi, bo zdrowie jest najważniejsze. Aby nigdy uśmiech nie znikał z waszej twarzy. Dużo szczęścia, zero zmartwień. Szczęśliwego nowego roku! Aby rok 2013 był jeszcze lepszy! Wszystkim moim znajomym życzyłam na święta bogatego zajączka i smacznego jajka. Mimo, że święta już się kończą, to życzę Wam tego samego. I ogromnie dziękuję za to, że dajcie mi tyle energii na prowadzenie bloga. Bez Was by on już nie istniał! Dziękuję :*
A Wy jak spędziliście święta?
Najedzeni, obżarci? HAHA :D + 20 kg? :P
Pojutrze wracam z nową notką :3. Mam teraz czas, aby nadrobić zaległości :).
Więc do zobaczenia :*
poniedziałek, 10 grudnia 2012
Stylizacja/ zapowiedź mikołajków/ wspomnienia imprezowe :D
Siemano : *
Dzisiaj znowu piszę o kilku rzeczach w jednym poście. Dlatego już na wstępnie mam do Was pytanko: wolicie jak piszę o jednej rzeczy czy o kilku (tak jak dzisiaj) :D? Bo nie wiem, czy chce się niektórym tyle przeglądać. W każdym razie dzisiaj mniej treści, bo nauka mnie czeka (znowu :c. czyt: czas poprawienia ocen, ech)..
Pierwszą 'częścią' są zdjęcia dzisiejszego zestawu. Przepraszam za jakość, ale fotografa brak- więc musiałam się zaprzyjaźnić z samowyzwalaczem. Ubrałam mój wspaniały sweter w serduszka (kolejny raz na blogu.. no ale cóż zrobić- uwielbiam Go! :D) i włożyłam do spódniczko-legginsów (taki zestaw 2 w 1- spódniczka + legginsy. Przyznam, że na początku nie byłam do tego przekonana :D). I nowe, cieplutkie kozaczki :3. I tradycyjnie mój wspaniały kożuszek, który wylicytowałam na allegro za 70 zł (!) :D.
buty: czasnabuty.pl (50 zł %)
kożuszek: allegro
sweter: allegro
legginsy + spódniczka: prezent na urodziny : )
Ale mi szybko schodzi kolor z włosów :c
Teraz chcę Wam pokazać co dostałam na mikołajki (klasowe- zestaw maybelline, od rodziców- tusz, lakier+ sukienka, od chrzestnego- marynareczka różowa i od samej siebie :D- dwie górne marynarki)
Zdjęcia realne pokażę Wam, gdy dojdą mi wszystkie paczki. I ogólnie obszerny wpis o mikołajkach zamieszczę za jakiś tydzień (do dwóch tygodni). Bo chciałam się z Wami podzielić także zdjęciami z mikołajków w domu dziecka. Jako 'pomocnica' mikołaja odwiedziłam dzieciaczki. Uwielbiam do nich chodzić. I robię to w każdą środę (w tą też pójdę). Ale więcej o tym napiszę, jak dostanę zdjęcia od Pani pedagog :D.
I naszło mnie na wspomnienia z imprezy. Do tej pory JARAM SIĘ NIĄ! Była to najlepsza impreza i w najlepszym towarzystwie (nie licząc tego, że wróciłam bez mojej wspaniałym xperi x10 mini pro i teraz muszę 10 miesięcy chodzić z cegłą- ale nie ma czym się chwalić :c). Mam nadzieję, że uda mi się iść na kolejną 21. Ale to zależy od moich ocen. Postawiłam sobie cel: ANI ŻADNEJ JEDYNKI + POPRAWIENIE ZAGROŻEŃ. Cel II powoli zaczyna się wypełniać (dostałam +4 z odpowiedzi z geografii, uhuuhu! :D), gorzej z I. Zobaczymy jak to będzie. Trzymajcie kciuki :D
I kilka kompromitujących zdjęć, haha :D
I DZIĘKUJĘ ZA 30 OBSERWATORÓW, ZA TYLE KOMENTARZY. UWIELBIAM WAS I MAM NADZIEJĘ, ŻE SZYBCIUTKO UDA NAM SIĘ OSIĄGNĄĆ MAGICZNĄ LICZBĘ OBSERWATORÓW- 50! NA PEWNO WAM SIĘ ODWDZIĘCZĘ! NAWET NIE WIECIE JAK MI JEST MIŁO, GDY CZYTAM KAŻDY KOMENTARZ. DZIĘKUUUUJĘ : *
Dzisiaj znowu piszę o kilku rzeczach w jednym poście. Dlatego już na wstępnie mam do Was pytanko: wolicie jak piszę o jednej rzeczy czy o kilku (tak jak dzisiaj) :D? Bo nie wiem, czy chce się niektórym tyle przeglądać. W każdym razie dzisiaj mniej treści, bo nauka mnie czeka (znowu :c. czyt: czas poprawienia ocen, ech)..
Pierwszą 'częścią' są zdjęcia dzisiejszego zestawu. Przepraszam za jakość, ale fotografa brak- więc musiałam się zaprzyjaźnić z samowyzwalaczem. Ubrałam mój wspaniały sweter w serduszka (kolejny raz na blogu.. no ale cóż zrobić- uwielbiam Go! :D) i włożyłam do spódniczko-legginsów (taki zestaw 2 w 1- spódniczka + legginsy. Przyznam, że na początku nie byłam do tego przekonana :D). I nowe, cieplutkie kozaczki :3. I tradycyjnie mój wspaniały kożuszek, który wylicytowałam na allegro za 70 zł (!) :D.
buty: czasnabuty.pl (50 zł %)
kożuszek: allegro
sweter: allegro
legginsy + spódniczka: prezent na urodziny : )
Ale mi szybko schodzi kolor z włosów :c
Teraz chcę Wam pokazać co dostałam na mikołajki (klasowe- zestaw maybelline, od rodziców- tusz, lakier+ sukienka, od chrzestnego- marynareczka różowa i od samej siebie :D- dwie górne marynarki)
Zdjęcia realne pokażę Wam, gdy dojdą mi wszystkie paczki. I ogólnie obszerny wpis o mikołajkach zamieszczę za jakiś tydzień (do dwóch tygodni). Bo chciałam się z Wami podzielić także zdjęciami z mikołajków w domu dziecka. Jako 'pomocnica' mikołaja odwiedziłam dzieciaczki. Uwielbiam do nich chodzić. I robię to w każdą środę (w tą też pójdę). Ale więcej o tym napiszę, jak dostanę zdjęcia od Pani pedagog :D.
I naszło mnie na wspomnienia z imprezy. Do tej pory JARAM SIĘ NIĄ! Była to najlepsza impreza i w najlepszym towarzystwie (nie licząc tego, że wróciłam bez mojej wspaniałym xperi x10 mini pro i teraz muszę 10 miesięcy chodzić z cegłą- ale nie ma czym się chwalić :c). Mam nadzieję, że uda mi się iść na kolejną 21. Ale to zależy od moich ocen. Postawiłam sobie cel: ANI ŻADNEJ JEDYNKI + POPRAWIENIE ZAGROŻEŃ. Cel II powoli zaczyna się wypełniać (dostałam +4 z odpowiedzi z geografii, uhuuhu! :D), gorzej z I. Zobaczymy jak to będzie. Trzymajcie kciuki :D
I kilka kompromitujących zdjęć, haha :D
I DZIĘKUJĘ ZA 30 OBSERWATORÓW, ZA TYLE KOMENTARZY. UWIELBIAM WAS I MAM NADZIEJĘ, ŻE SZYBCIUTKO UDA NAM SIĘ OSIĄGNĄĆ MAGICZNĄ LICZBĘ OBSERWATORÓW- 50! NA PEWNO WAM SIĘ ODWDZIĘCZĘ! NAWET NIE WIECIE JAK MI JEST MIŁO, GDY CZYTAM KAŻDY KOMENTARZ. DZIĘKUUUUJĘ : *
poniedziałek, 3 grudnia 2012
Recenzja szminki/ nowości/ farbowanie włosów
Cześć kochani :)
Ostatnią dałam zapowiedź kolejnych notek. Dla przypomnienia dodałam tą oto sklejkę:'
______________________________________________________
Ostatnią dałam zapowiedź kolejnych notek. Dla przypomnienia dodałam tą oto sklejkę:'
Co miała oznaczać powyższa zapowiedź? Zblizające się recenzje kosmetyków- pewnie większość z Was się tego domyśliło.
W każdym razie.. Dzisiaj na pierwszy ogień idzie szminka Avon Color Trend Poppy Love.
Nigdy nie używałąm szminek. Ale tą kupiłam specjalnie na hallowen. Zawsze chciałam czerwoną szminkę. A ta jest idealna! Jeszcze jej odcień wpada trochę w koral co jest jej ogromnym plusem! Opakowanie tak się prezentuje:
A tuż po otworzeniu..:
Plusy:
- kremowa formuła
- jednolity, nasycony kolor
- bez problemu się nakłada
- trwała (nie znikła z ust po 7 godzinach :D)
- nie wysusza ust (jak co poniektóre szminki z Avonu)
- ładne opakowanie
- wiele kolorów (12)
- za 3,6 grama zapłacimy około 9 zł
Minusy:
- trochę rozmazuje się w kącikach
- producent obiecał, że szminka zapewni ustom miękkość i gładkość- niestety nic takiego nie zauważyłam
Tak wygląda na ręce :D :
A tak na ustach:
Mam jeszcze inny kolor, ale o tym innym razem :D
Krótko mówiąc: POLECAM TĄ SZMINKĘ! :D
____________________________________________________
Niedawno kupiłam komin za 25 złoty na ryneczku. Jest bardzo ciepły i do tego mieni się złotą nitką :D
Jeśli chodzi o nowości, to także odebrałam moje nowe dzieci <3- buty na koturnie! Pomimo wysokości są bardzo wygodne.
Zakupiłam je na czas na buty za niecałe 40 zł :D.
Mam także inne pary z czasnabuty.pl
Od góry od lewej: wysokie kozaki, workery; rząd niżej: 3 pary koturn; kolejny rząd, od lewej; 2 pary płaskich sandałów, para sandałków na koturnie i trampki :D
Uwielbiam ten sklep i jak najbardziej polecam!
______________________________________________________
Swoją droga sporo się u mnie zmieniło. Mam też trochę problemów szkolnych, dlatego rzadko tutaj bywam. Niestety trzeba ocenki poprawić..
Przefarbowałam włosy, czego nie żałuję. Wstawiam zdjęcie z kamerki ('nie twarzowe' - dosłownie :D). Jakość zdjęcia jest powalająca.. I kolor jakoś ciemny wyszedł. Ale w rzeczywistości jest to jasny brąz.
I jakieś tam z imprezy w nowych włosach (przepraszam za niewyjściowy ryjek :c)
W sumie to wszystko. Idę uczyć się biologi. Cześć kochani :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)